Witam ciepło!

Dziś będzie o kolejnym przeze mnie pierwszym razie. A mianowicie czekoladownik.

Marzył mi się od dawna, nie miałam jednak motywacji do jego zrobienia, bo nie było też okazji by go komuś podarować. Jak zobaczyłam tylko u Inki, że planuje wymianę czekoladowników z okazji wiadomego święta – nie zastanawiałam się długo i postanowiłam zadziałać.

 

Do swojego czekoladownika skorzystałam z kursu – o tego. Papier zakupiony ostatnio w Auchan, obowiązkowe czerwone dodatki i gotowe.

Przód – ozdobiony kwiatkiem i listkami własnej roboty:

Środek:

Nie mam niestety zdjęcia z czekoladką, ale może Gosia pokaże, bo to dla niej przygotowywałam.

Ja od Gosi dostałam taki –  jest cudny, dziękuję:

a w środeczku:

Dziękuję raz jeszcze!

****************************************

Drugi temat z posta – to żółć, a konkretnie chodzi o kwiat, jaki zaproponowała nam Kasia do wyszywania na ten miesiąc:

U mnie w tym miesiącu, jak i w poprzednim – powstała mała serwetka z narcyzem według wzoru od Moniki – Igiełki.

pozdrawiam wszystkich cieplutko, dziękuję wszystkim za motywujące komentarze i za wszystkie życzenia zdrówka! Powoli wracamy do siebie:)

do następnego napisania,

http---signatures.mylivesignature.com-54494-131-686FD3C1A22DC29D598CFCBA1E71CC3B